„Wyjazd MMFC okazał się głębokim doświadczeniem wspólnoty Kościoła, opartego na bezpieczeństwie i braku oceniania. Wspólna modlitwa oraz rozmowy uświadomiły mi, że nie jestem sam ze swoimi ciężarami. Kluczowym odkryciem było zidentyfikowanie głębokiej rany wieloletniego gniewu skierowanego przeciwko samemu sobie. Zrozumienie własnej surowości otworzyło drogę do wewnętrznego uzdrowienia i większej łagodności. To doświadczenie rozpoczęło proces trwałej przemiany oraz odbudowywania zaufania.”
Łukasz